18:00

Panic! At The Disco „Viva Las Vengeance”

Panic! At The Disco „Viva Las Vengeance”

 

Tytuł: „Viva Las Vengeance”

Autor: Panic! At The Disco

Data premiery: 19 sierpnia 2022

Gatunek: alternative/indie, pop

Czas trwania: 43:47

Wytwórnia: Fueled by Ramen; ‎DCD2

Nie mogę powiedzieć, że na kolejny album Panic! At The Disco (czy już w tym momencie Brendona Urie) czekałam z wypiekami na twarzy. Po ostatniej płycie, którą oczywiście lubię i regularnie któraś z piosenek wpada na moją playlistę, moje emocje opadły: jest więcej zespołów, które plasują się wyżej zarówno w subiektywnym, jak i obiektywnych rankingach. Jednak przyszedł pierwszy singiel, rozbudzając jakąś ciekawość, a potem drugi, trzeci i w końcu całe „Viva Las Vengeance”. Moja reakcja była zgoła inna, niż się spodziewałam, a jednocześnie w ogóle mnie nie zaskoczyła.

17:00

Ta historia złapie za gardło... Chloe Gong „These Violent Delights. Gwałtowne pasje”

Ta historia złapie za gardło... Chloe Gong „These Violent Delights. Gwałtowne pasje”

 


Tytuł: „These Violent Delights. Gwałtowne pasje”

Autorka: Chloe Gong

Liczba stron: 559

Wydawnictwo Jaguar

                Nie ukrywam: po „These Violent Delights” sięgnęłam z przypadku, a nawet z przymusu. Wyjście na białostockie targi książki skończyły się tak, że nie dostałam żadnej planowanej książki, więc z braku laku kupiłam „Gwałtowne pasje”. O książce przeczytałam ze dwa-trzy razy na Instagramie i wiedziałam tylko tyle, że inspirowana jest historią Romea i Julii i w fabule jakąś rolę grają kwiaty. Nie znałam ani gatunku, ani klimatu, ani bardziej szczegółowego zarysu fabuły.

                Szanghaj jest trawiony przez wszelkie zepsucie, jakie można sobie wyobrazić. Od lat podzielone pomiędzy Szkarłatny Gang i Białe Kwiaty jest świadkiem grzesznego życia pełnego rozpusty, nienawiści i krwi. W i tak już niespokojnych czasach pojawia się nowe niebezpieczeństwo: potwór czający się w mrokach rzeki i szaleństwo karzące rzucać się do własnego gardła. Młodzi spadkobiercy dwóch zwaśnionych gangów: Juliette Cai i Roma Montagow, będą musieli wbrew swoim rodzinom i wbrew samym sobie połączyć siły i rozwiązać zagadkę wariactwa nawiedzającego ich miasto. Zadanie jest tym trudniejsze, że młodzi mają za sobą wspólną, namiętną i bardzo krwawą przeszłość.

10:00

Refleksje na spontanie- Måneskin „The Loneliest”

Refleksje na spontanie- Måneskin „The Loneliest”


             Ostatnie single Måneskin całkiem mi się podobały: można było pokiwać głową, popląsać po domu, piosenki dodawały energii i poprawiały humor. Jednak od pewnego czasu brakowało mi czegoś wolniejszego, spokojniejszego, sięgającego głębiej. Jak się okazało, brakowało mi czegoś takiego jak „The Loneliest”.

17:00

Kontynuacja z dziką kartą... Marie Lu „Wildcard. Dzika karta”

Kontynuacja z dziką kartą... Marie Lu „Wildcard. Dzika karta”


 Tytuł: „Wildcard. Dzika karta”

Autorka: Marie Lu

Liczba stron: 425

Wydawnictwo Młodzieżówka   

 

    „Warcross” [recenzja] mnie nie zachwycił. Można by nawet uznać, że książce otwierającej nową serię Marie Lu miałam więcej rzeczy do zarzucenia niż tych do wspominania dobrze. Mimo to postanowiłam kontynuować tę przygodę: przede wszystkim dlatego że nie była ona za długa (w końcu to tylko jeden przeciętnej grubości tom). I stało się coś, co trochę mnie zaskoczyło. 

Plan wyplenienia wszelkiego zła z ludzkich umysłów już w kilka dni działa cuda: niemal cała ludzkość przestała odczuwać potrzebę krzywdzenia innych, a każdy, kto ma choć najmniejsze przewinienia za uszami, oddaje się w ręce sprawiedliwości albo sam wyznacza sobie stosowną karę. Ulice Tokio i innych miast zapełniły się kolejkami do posterunków policji i poprzecinane zostały taśmami odgradzającymi tereny kolejnych samobójstw. Tylko niewielka grupka ludzi używających prototypu nowego Neurołącza zdaje sobie w pełni sprawę z sytuacji: między innymi Emika i Phoenix Riders. Dziewczyna postanawia za wszelką cenę powstrzymać Hideo zanim sama zostanie pozbawiona świadomości, a pomóc ma jej w tym Zero i jego tajemnicza grupa Czarne Płaszcze. Najgorsze jest jednak to, że ich intencji Emika również nie można być w pełni pewna.

13:00

Scott Westerfeld „Śliczni”

Scott Westerfeld „Śliczni”



Tytuł: „Śliczni”

Autor: Scott Westerfeld

Liczba stron: 383

Wydawnictwo Egmont

               Lektura „Brzydkich” [recenzja] być może nie okazała się nad wymiar ekscytująca i odmieniająca życie, natomiast idealnie wpasowała się w moje aktualne potrzeby: lektury lekkiej, którą można łatwo konsumować w autobusie lub podczas przerwy w pracy ze względu na jej szybkie tempo, nieskomplikowaną fabułę i krótkie rozdziały. Cóż, sytuacja na razie się nie zmieniła, a przede mną były jeszcze co najmniej dwie odsłony przygód Tally Youngblood, więc wybór kolejnej książki do przeczytania i zrecenzowania był całkiem oczywisty. A do tego zupełnie niedawno dostaliśmy informację o premierze drugiego tomu w odsłonie z wydawnictwa Nowa Baśń: więcej znaków nie potrzebuję.  

               Od powrotu Tally do cywilizacji i jej przemiany w Śliczną minęło kilka miesięcy wypełnionych wieczną zabawą i beztroską. Podczas jednej z imprez jej przeszłość postanawia o sobie przypomnieć: dochodzi do spotkania między Tally a jednym z jej znajomych z Dymu. To wydarzenie sprawia, że dziewczyna zaczyna przypominać sobie o swojej ucieczce, życiu w lesie oraz szokującej prawdzie, którą wtedy poznała. A także przypomina sobie o Davidzie…