sobota, 18 września 2021

Maski opadają ze szczękami... Samantha Shannon „Koniec maskarady”


źródło: Lubimy Czytać
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4972011/koniec-maskarad
y

Tytuł: „Koniec maskarady”

Autorka: Samantha Shannnon

Liczba stron: 661

Wydawca: Sine Qua Non

                Jeśli cokolwiek miałoby skłonić mnie do lektury, a potem napisania dłuższego tekstu po miesiącach (nie)wymuszonej magisterką przerwy, to musiała być to kolejna, tak długo wyczekiwana część ukochanego „Czasu Żniw”. Wystarczy spojrzeć na ostatni post z grudnia: co wzięłam na tapet? Oczywiście że „Chór Świtu”. Tak więc najwyższy czas wyjść z tego letargu i– co prawda miesiące po premierze– w końcu opowiedzieć o rollercoasterze wrażeń, jakim jest „Koniec maskarady”.

                Cudem uratowana przed egzekucją, Paige w towarzystwie Naczelnika dociera do cytadeli Sajon Paryż. Od teraz pod nowym nazwiskiem ma pomóc podkopać kotwicę tajemniczej szajce szpiegowskiej z wolnego świata, Domino. Mahoney jednak nie zamierza całkowicie polegać na swoich nowych „przyjaciołach” i będzie próbować równolegle wypełniać swoją misję, której kluczowym punktem jest znalezienie i zniszczenie Szeolu II.

środa, 27 stycznia 2021

Śpiew z zachwytu czy zawodzący lament? Samantha Shannon "Chór Świtu"

źródło: Lubimy Czytać,
 https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4949023/chor-switu

Tytuł: Chór Świtu"

Autorka: Samantha Shannon

Liczba stron: 126

Wydawnictwo Sine Qua Non



Pisanie pod koniec stycznia o drobniutkiej książce wydanej pod koniec ubiegłego roku ma zapewne tyle samo sensu, ile wrzucanie vlogmasów dwa miesiące po świętach. Przecież już nikt nawet nie pamięta o choinkach, karpiach i kolejnych skarpetkach w prezencie. Jednak w momencie, gdy króciutki post na Instagrama zmienia się w wieloakapitową refleksję, to znak, że może jednak warto coś powiedzieć. Zatem, dwa miesiące później: Samantha Shannon i „Chór Świtu”.


Zacznijmy od tego, że zarzuca się „Chórowi Świtu” brak sensu w odniesieniu do całej serii, zwłaszcza przez brak jako–takiej akcji mającej potencjalny wpływ na rozwój wydarzeń. Czekając tyle czasu na kolejną odsłonę jednego z moich ulubionych cykli, jak najbardziej rozumiem te głosy niezadowolenia. Więc jeśli na przykład tak jak ja kilka lat temu narzekaliście na słabe tempo „Pieśni Jutra”, a seria przyciągnęła Was przede wszystkim intrygami, potyczkami i bogatym światem, istnieje szansa, że się zawiedziecie. „Chór Świtu” to tylko: z jednej strony Paige, Naczelnik i paryskie mieszkanko z zamkniętymi okiennicami, z drugiej Paige, Naczelnik i ciemny pokój w szeolskiej Magdalenie. I długie godziny rozmów. I bólu.

sobota, 20 czerwca 2020

Nie będzie niczego... "Wybory paytona Hobarta" sezon 1


Tytuł: „Wybory Paytona Hobarta” („The Politician”)

Data premiery: 27 września 2019

Czas trwania: 8x 29-62 min.

W rolach głównych: Ben Platt, Zoey Deutch, Lucy Boynton         

 

„Wybory Paytona Hobarta” były serialem, na który czekałam od momentu jego ogłoszenia, głównie ze względu na Bena Platta i Laurę Dreyfuss, których znałam i pokochałam przez musical „Dear Evan Hansen”. Seriale Netflixa mają niestety to do siebie, że są krótkie, wciąga się je w maksymalnie kilka dni, a potem zwykle świat o nich zapomina. I tak się złożyło, że mimo że miałam dość sporo do powiedzenia o tym serialu, to nigdy nie pisnęłam o nim słówka. Minął rok i w końcu mam okazję, by do tematu wrócić. Na platformę właśnie wszedł drugi sezon „The Politician”, więc postanowiłam powtórzyć sobie sezon pierwszy i jeszcze przed seansem skrobnąć coś o swoich przemyśleniach i oczekiwaniach co do dalszej części.

środa, 11 marca 2020

Gill Paul "Sekret Tatiany"


Tytuł: „Sekret Tatiany”
Autorka: Gill Paul
Liczba stron: 411
Wydawnictwo Mando

Gdy dostałam tę książkę rok temu, przeżywałam właśnie fazę na punkcie musicalu „Anastazja”. Film animowany z 1997 roku to duży kawałek mojego dzieciństwa i mogę powiedzieć, że najmłodsza z księżnych Romanowych jest jedną z moich ulubionych księżniczek. Dlatego byłam ciekawa książki, która opowiadała wariację na temat historii carskiej rodziny. Do tej pory nie miałam też zbyt wielu okazji do czytania romansów i literatury kobiecej, więc tym bardziej chciałam sprawdzić, czy ten gatunek przypadnie mi do gustu. Los jednak tak chciał, że potrzebowałam aż roku i w sumie trzech podejść do książki, by w końcu móc o niej co nieco opowiedzieć.

Rok 1914. W Carskim Siole dochodzi do spotkania księżnej Tatiany Romanow i generała Dymitra Malamy. Bohaterowie zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia, jednak niespokojne czasy nie pozwalają miłości rozkwitać w szczęściu i spokoju. Wojna i bieda sprawiają, że nastroje w Rosji nie są spokojne, co szybko wykorzystują przeciwnicy cara Mikołaja. Tatiana i Malama muszą dużo przejść, by walczyć o swój związek i nie mogą być pewni, czy ich wysiłek w ogóle przyniesie jakieś skutki.

Rok 2014. Po odkryciu romansu męża, Kitty postanawia uciec z Londynu w sam środek puszczy w stanie Nowy Jork. To właśnie tam odkrywa rodzinną historię, o której do tej pory nie miała pojęcia, a przy okazji ma szansę poznać samą siebie i spojrzeć na wszystko nieco z boku. Pomoże jej w tym zrujnowany drewniany domek po pradziadku, napisane przez niego książki, a także duża ilość dobrego wina.

środa, 5 lutego 2020

Jak ma się walić, to wszystko naraz... "The End of the F***ing World" sezon 2


Tytuł: „The End of a F****ing World” sezon 2
Data premiery: 5 listopada 2019
Gatunek: przygodowy, czarna komedia
Czas trwania: 8x 20-25 min
W rolach głównych: Alex Lawther, Jessica Barden, Naomi Ackie


                Gdy obejrzałam finał pierwszego sezonu “The End of a F****ing World”, byłam zadowolona z każdego losu, jaki mógł spotkać ten serial. Mimo nieznośnego cliffhangera, jakim się zakończył, uznałam, że jest to wyjątkowo dobry koniec tej historii i nie potrzebowałam jej przejrzystego rozwiązania. Nie miałam jednak nic przeciwko temu, by drugi sezon powstał i wręcz nie mogłam się doczekać, gdy po dwóch latach w eter poszła wiadomość o premierze kontynuacji.


                Tylko czym nowym można było zaskoczyć widzów, skoro początek był aż tak szalony i pokręcony? Jak poprowadzić dalej historię: przyhamować czy iść jeszcze bardziej po bandzie? Muszę przyznać, że twórcy poradzili sobie z tą łamigłówką całkiem nieźle.