Tytuł: „Miasto szkła”
Autorka: Cassandra Clare
Liczba stron: 526
Wydawca: MAG
Postanowiłam,
że z „Miastem szkła” nie popełnię tych samych błędów, co z „Miastem kości”, a
tym bardziej „Miastem popiołów”. Jak już mam dać ostatnią szansę, niech będzie
raz a porządnie. Tak więc zaczęłam czytać trzecią część tuż po drugiej i nie
wychodziłam z łóżka, póki nie przeczytałam słusznej porcji tekstu. I chyba tym
razem się udało.
Po
tym, jak Clary dowiedziała się, że szansa na obudzenie jej matki znajduje się w
Idrisie- ojczystej krainie Nocnych Łowców, postanawia dotrzeć tam bez względu
na wszystko. Poza tym, to najlepsze miejsce, by w końcu poznać całą historię,
poznać świat mitycznych wojowników i ich demonicznych wrogów, a także
doprowadzić sprawy z Darami Anioła do końca- choć na tym zależy akurat tej
drugiej stronie.
