20:40

Wspomnijmy ten słoneczny czas... Podsumowanie wakacji 2015, wrap up+book haul

Wspomnijmy ten słoneczny czas... Podsumowanie wakacji 2015, wrap up+book haul
                Listopad powoli ma się już ku końcowi, w powietrzu czuć już zimę i święta, a ja nie mogę uwierzyć, że już od ponad miesiąca jestem studentką. Zajęcia po prostu nie dają mi o tym myśleć. Tym większe jest też moje zaskoczenie, a przede wszystkim uczucie wstydu, że jeszcze nie podsumowałam swoich wakacyjnych wyczynów. Niestety, ostatnio moim największym hobby znowu stało się spanie. Nawet książki czytane pokątnie na wykładach lub między zajęciami nie sprawiają przyjemności.


Żeby jednak tak nie smutać, chciałam podzielić się z Wami moimi czytelniczymi osiągnięciami. W końcu pobiłam swój rekord! I to bez względu, czy patrzy się na moje wakacje, czy na wakacje młodszych ode mnie. Chociaż tyle dobrego, że nie narobiłam sobie jeszcze większych zaległości. Większość pozycji już została zrecenzowana albo jest w trakcie pisania. Rok temu obiecałam coś o Sherlocku, jednak nie potrafię się zabrać do pisania o każdej książce z osobna. Dlatego też nie spodziewajcie się szybko czegoś o tym sławnym detektywie i jeżeli coś, to będą to raczej krótkie przemyślenia dotyczące całej serii. Reszta jednak jak najbardziej zagości na blogu prędzej czy później, a już teraz możecie przenieść się do danej opinii, klikając tytuł książki, która Was interesuje.


23:45

Marie Lu "Legenda. Rebeliant"

Marie Lu "Legenda. Rebeliant"
Tytuł: „Rebeliant”
Autorka: Marie Lu
Liczba stron: 304
Wydawca: Zielona Sowa

                Jak to zwykle bywa w moim przypadku, o „Rebeliancie”, jak i całej serii „Legenda” dowiedziałam się kilka dobrych lat temu i gdzieś z tyłu głowy zawsze kołatała mi się myśl, że chciałabym ją przeczytać, zwłaszcza gdy co jakiś czas mijałam ją na empikowych półkach. I tak się złożyło, że w te wakacje znowu sobie o serii przypomniałam, a co więcej w końcu mogłam się za nią zabrać.


                Day. Chłopak, który nie powinien żyć, a w najlepszym przypadku powinien znajdować się w obozie pracy, który w krótkim czasie i tak by go wykończył. Zamiast tego ten piętnastolatek staje się wrogiem publicznym numer 1 całej Republiki, a wrogie Kolonie za wszelką cenę próbują zrekrutować go jako najlepszego i najbardziej znanego sabotażystę w historii w świecie po rozpadzie USA.

                June. Wspaniałe dziecko Republiki. Jedyna osoba w historii z maksymalnym wynikiem Próby. Najmłodsza absolwentka renomowanej szkoły wojskowej. Przykładna obywatelka całkowicie oddana Republice i Elektorowi Primo. Pozbawiona rodziny w tragicznych i tajemniczych okolicznościach.

                On musi walczyć o życie swoje i swoich najbliższych. Ona to życie musi pomścić. Oboje muszą je dopiero poznać, gdyż okazuje się, że nie mogą być pewni niczego, w co do tej pory wierzyli.

23:03

"Papierowe miasta"- film

"Papierowe miasta"- film
Tytuł: „Papierowe miasta” („Paper Towns”)
Data premiery: świat: 18 czerwca 2015, Polska: 31 lipca 2015
Gatunek: dramat, przygodowy, romans
Czas trwania: 108 min
Wytwórnia: 20th Century Fox
Reżyseria: Jake Scherier
Scenariusz:  Scott Neustadter, Michael H. Weber
W rolach głównych: Nat Wolff, Cara Delevingne, Austin Abrams, Justice Smith
Na podstawie powieści Johna Greena „Papierowe miasta” („Paper Towns”)
               
Premierą „Papierowych miast” żyłam od momentu, gdy się o niej dowiedziałam. (Nie)stety tak się złożyło, że akurat 31 lipca byłam na wakacjach i seans musiałam przełożyć na później, ale co się odwlecze, to ni uciecze, dlatego zaraz po powrocie zabrałam się do planowania wypadu do kina na kolejną ekranizację powieści Pana Zielonego.

20:55

Barwna historia w czerni i bieli... Erin Morgenstern "Cyrk nocy"

Barwna historia w czerni i bieli... Erin Morgenstern "Cyrk nocy"


Tytuł: „Cyrk nocy”
Autorka: Erin Morgenstern
Liczba stron: 432
Wydawca: Świat książki


                Czy jest tu osoba, która przynajmniej raz w życiu nie była w cyrku? Albo nie oglądała przedstawienia akrobatów, treserów zwierząt i klaunów z czerwonymi nosami w telewizji? Czy chociaż raz chcieliście zagłębić się w tym świecie po uszy? Ja na przykład marzyłam kiedyś, by zostać akrobatką i latać pod kolorowym dachem wysokiego namiotu. A co będzie, jeśli zaproszę Was do cyrku, który jeszcze bardziej różni się od świata rzeczywistego? Gdzie wszystko jest czarno-białe, a jednocześnie ma więcej barw niż życie za cyrkową bramą? Co jeśli zafunduję Wam bilet do cyrku utkanego ze snów?

19:41

"Pójdziesz do papierowych miast i już nigdy nie wrócisz..." John Green "Papierowe miasta"

"Pójdziesz do papierowych miast i już nigdy nie wrócisz..." John Green "Papierowe miasta"
Tytuł: „Papierowe miasta”
Autor: John Green
Liczba stron: 400
Wydawca: Bukowy las

Fazę na Johna Greena mam już od roku i z dobrym skutkiem szerzę ją wśród moich znajomych, którzy, dzięki mojej rekomendacji zaczynając od „Gwiazd naszych wina” zaczęli wykupować wszystkie powieści Pana Zielonego i nie tylko. Aż dziwne, że kolejny raz z tym autorem spotykam się dopiero po pół roku, jaki minął od lektury „W śnieżną noc”. Postanowiłam jednak zabrać się za kolejną jego książkę, a cóż byłoby tu bardziej na miejscu, niż „Papierowe miasta”, których premiera miała odbyć się na dniach i o której trąbiono na prawo i lewo od dobrego czasu?


Quentin Jacobsen wierzy, że każdego człowieka przynajmniej raz w życiu spotyka jakiś cud, a za swój uznaje Margo Roth Spiegelman, w której kocha się od maleńkości. Niegdyś dobrzy przyjaciele, dzisiaj- w ostatniej klasie liceum- praktycznie się nie znają. Margo jest dziewczyną niezwykłą: wszyscy ją lubią, przede wszystkim ze względu na jej niestworzone przygody, które od czasu do czasu miewa podczas swoich ucieczek i wyjazdów z dala od domu. A Quentin? Quentin jest wzorowym uczniem, który czas między lekcjami przesiaduje w sali prób szkolnej orkiestry wraz z grupką swoich przyjaciół. Pewnej nocy wszystko się zmienia. Margo zakrada się do pokoju Quentina i wtajemnicza go w swój szalony i niebezpieczny jak na standardy chłopaka plan. Następnego dnia znika i zdaje się, że tylko Quentin jest w stanie ją odnaleźć.