22:19

Cassandra Clare "Miasto kości"

Cassandra Clare "Miasto kości"
Tytuł: „Miasto kości”
Autorka: Cassandra Clare
Liczba stron: 507
Wydawca: Wydawnictwo MAG


O „Mieście kości” słyszałam już jakiś czas temu, ale tak naprawdę nigdy nie czułam większej chęci, by zapoznać się z twórczością Cassandry Clare. Dopiero niedawno, gdy zaczęłam uważniej śledzić blogi recenzecnkie oraz polskiego i zagranicznego booktuba, seria mi o sobie przypomniała, a ja zechciałam w końcu na własnej skórze sprawdzić, czy te „ochy i  achy” na jej temat nie są przekoloryzowane i czy książka naprawdę jest tak wciągająca, dowcipna i trzymająca w napięciu. Wrzuciłam ją szybko na listę życzeń na Lubimy czytać oraz do przechowalni w księgarni internetowej, a już kilka dni później dzierżyłam pierwszy tom serii w dłoni, wychodząc dumnym krokiem z księgarni (nie mogłam się powstrzymać). Po chwilach tradycyjnego głaskania, tulenia i wąchania książki zabrałam się za lekturę.

23:28

Noc w Panem... Maraton "Igrzysk śmierci"+ "Kosogłos cz.1" premierowo

Noc w Panem... Maraton "Igrzysk śmierci"+ "Kosogłos cz.1" premierowo
                
Tytuł: “Igrzyska śmierci: Kosogłos część 1” (Hunger Games: Mockingjay part 1”)
Data premiery: świat: 10 listopada 2014, Polska: 21 listopada 2014
Gatunek: akcja, sci-fi, antyutopia/dystopia
Czas trwania: 2h 3 min
Wytwórnia: Lionsgate
Reżyseria: Francis Lawrence
Scenariusz: Danny Strong, Peter Craig
W rolach głównych: Jennifer Lawrence, Josh Hutcherson, Liam Hemsworth
Na podstawie książki Suzanne Collins „Kosogłos”.

Rok temu po wyjściu z „W pierścieniu ognia” wiedziałam, że muszę obejrzeć kolejną część. Dlatego też gdy w mediach zaczęło robić się głośno o premierze „Kosogłosa”, uważniej zaczęłam śledzić nowe wiadomości. Wyjście na maraton było raczej decyzją podjętą pod wpływem chwili- przez przypadek znalazłam wiadomość o nim na stronie internetowej Heliosa i podrzuciłam pomysł koleżankom, by wybrać się razem. Miałam wiele wątpliwości, czy wytrzymam, czy wytrwam do końca bez zmrużenia oka, mimo to chciałam iść i spróbować czegoś nowego.

20:41

Oscar Wilde "Portret Doriana Graya"

Oscar Wilde "Portret Doriana Graya"
Tytuł: „Portret Doriana Graya”
Autor: Oscar Wilde
Liczba stron: 306
Wydawca: W.A.B

O „Portrecie Doriana Graya” dowiedziałam się przez przypadek. Przeglądając dobre kilka lat temu Demotywatory czy inną śmieszną stronę, wyskoczyła mi reklama nowego filmu, który właśnie miał wejść do kin. Ciekawa grafika i interesujący opis skusił mnie, by poszukać więcej informacji. I tak trafiłam na Wikipedię, a dokładniej na stronę poświęconą powieści Wilde’a. Przeczytałam streszczenie i zachciało mi się jechać właśnie na ten film, zwłaszcza że akurat organizowano nam wycieczkę szkolną. Na „Doriana Graya” jednak nie pozwolili nam iść, co w sumie wyszło nam na dobre i zaowocowało tym, że „Incepcję” mogę oglądać za każdym razem, gdy leci w telewizji. Gray jednak mnie nie opuszczał i z uwagą rozglądałam się za okazją, by przeczytać książkę i obejrzeć film. Było ich kilka, ale zawsze coś stawało naprzeciw. Aż do tego roku, gdy koleżanka zaskoczyła mnie informacją, że „Portret Doriana Graya” ma w domu, a tym większe zaskoczenie było wtedy, gdy dzień później przyniosła mi ją do szkoły. Pozostało mi tylko zacząć lekturę.

22:20

Książki idealne do ruchomych obrazków... Scott Westerfeld "Goliat"

Książki idealne do ruchomych obrazków... Scott Westerfeld "Goliat"
Tytuł: „Goliat”
Autor: Scott Westerfeld
Liczba stron: 496
Wydawca: Rebis

                Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. W wakacje zakończyłam swoją przygodę z serią „Lewiatan” Scotta Westerfelda. Po chwilach niepewności, zaskoczenia i zachwytu nadszedł kres mojej podróży latającym wielorybem przez świat ogarnięty przez wojnę. Czy ostatnia część trylogii dorównała swoim poprzedniczko? A może wręcz przerosła ich o głowę?


                Lewiatan kontynuuje swą podróż, której celem jest teraz Azja. Nad Syberią załoga dostaje nowe rozkazy i tak na pokład trafia Nikola Tesla- niezwykły naukowiec z równie niezwykłą wiadomością. Twierdzi on, iż jest w posiadaniu broni, która nie tylko natychmiast zakończyłaby wojnę, ale mogłaby zapewnić pokój na świecie na długie lata. Jest tym bardziej przekonujący, gdy daje pokaz, jak się wydaje, ułamka swoich możliwości na skalę globalną. Alek, który przez cały czas myśli o swoich poddanych, dostrzega w Tesli nadzieję. Zwłaszcza, że musi zmagać również z innymi, kompletnie nieoczekiwanymi problemami.

15:36

Scott Westerfeld "Behemot"

Scott Westerfeld "Behemot"
Tytuł: „Behemot”
Autor: Scott Westerfeld
Ilość stron: 465
Wydawca: Rebis

                Po przeczytaniu “Lewiatana”, szczerze mówiąc, myślałam, że nie będę miała okazji przeczytać drugiej części, a co dopiero skończyć serię. Byłam świadoma tego, że książka nie jest tak popularna, jak powinna być i że nie znajdę jej w pierwszej lepszej księgarni. Możecie więc wyobrazić sobie moją reakcję, gdy zobaczyłam kilka egzemplarzy nie tylko „Behemota”, ale później i „Goliata” leżących na stosie książek w Auchanie. Pod pretekstem Dnia Dziecka (mimo że oficjalnie już się w tym przedziale wiekowym nie mieszczę) wpakowałam więc je do wózka.


Po starciu z Niemcami w Alpach, cudem uratowany Lewiatan kontynuuje swoją podróż do Konstantynopolu, stolicy na razie neutralnego Imperium Osmańskiego. Brytyjskim okrętem powietrznym z mroźnych gór zabierają się również ludzie wrogiej nacji, austriaccy zbiegowie z księciem Alkiem na czele. Zarówno chrzęsty, jak i darwiniści w podróży do Imperium Osmańskiego doszukują się szans na zrealizowanie swoich politycznych celów. Tymczasem Alek oraz przebrana za chłopca Deryn coraz bardziej zaprzyjaźniają się, a przy tym wplątują się w polityczne rozgrywki skali światowej.