Tytuł: „Niezgodna”
Autorka: Veronica Roth
Liczba stron: 351
Wydawca: Amber
Szczerze
mówiąc, od samego początku do „Niezgodnej” jakoś specjalnie mnie nie ciągnęło.
Dopiero od momentu, gdy przez „Gwiazd naszych wina” nabrałam chęci na więcej
Shailene i Ansela, postanowiłam obejrzeć film. Ale to był już wieczór, w sumie
zrobiłam to z nudów i jakoś wszystko przeszkadzało mi w oglądaniu. Z pewnością
ekranizacja nie zachęciła mnie szczególnie do lektury, chociaż później i tak
książkę kupiłam. Przy okazji natrafiłam na kilka spoilerów (Ugh), a książka
dalej leżała na półce. Dopiero po premierowym seansie „Zbuntowanej”, na który
wręcz siłą wyciągnęła mnie koleżanka (za co jej bardzo dziękuję!), naprawdę chciałam przeczytać serię od
zaraz. Od tamtej pory minął już ponad miesiąc, a ja dopiero uporałam się z pierwszą
częścią serii, która w sprzedaży podobno przebiła nawet „Igrzyska śmierci”.
