Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dreams. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dreams. Pokaż wszystkie posty

23:07

I believe I can walczyć jak Spartanin... Jennifer Estep "Pocałunek Gwen Frost"

I believe I can walczyć jak Spartanin... Jennifer Estep "Pocałunek Gwen Frost"
Tytuł: „Pocałunek Gwen Frost:
Autorka: Jennifer Estep
Liczba stron: 304
Wydawca: Dreams

                Przesadą chyba nie będzie, jeśli zaczniemy mówić, że wiosna już nadeszła. Jest coraz jaśniej i cieplej, przeżyliśmy święta i jakimś cudem nie jesteśmy po nich szersi niż wyżsi, a i ta potworna noc, gdzie mityczna istota ukradła nam jakże cenną godzinę snu lub przeglądania internetów (niepotrzebne skreślić) też już za nami. Coraz mocniej czuć za to majówkę, sezon na egzaminy właśnie się rozpoczął, maturzyści trzęsą portkami i zarywają nocki, a studenci myślą już tylko o juwenaliach, grillu, piwku i innych tego typu sprawach. U mnie wiosna zaowocowała w ten sposób, że nareszcie mam motywację, by trochę wskrzesić Our Humble Opinions, zwłaszcza że materiału mam aż nadto. I tak oto wieczorną porą naszło mnie na napisanie czegoś krótkiego. Problem w tym, że jeśli chodzi o krótkie recenzje, to znalazłam tylko jednego kandydata. I niestety ochów i achów nie będzie. I tak oto cały wiosenny entuzjazm szlag trafił. Zatem żeby nie bolało, krótko o tym, czy i dlaczego druga część „Akademii mitu” okazała się być jeszcze gorsza od pierwszego tomu.

22:16

Mitolodży kompilejszon i dotyk mrożący krew w żyłach... Jennifer Estep "dotyk Gwen Frost"

Mitolodży kompilejszon i dotyk mrożący krew w żyłach... Jennifer Estep "dotyk Gwen Frost"
Tytuł: „Dotyk Gwen Frost”
Autorka: Jennifer Estep
Liczba stron: 312
Wydawca: Dreams

Stało się. Dopadło mnie wakacyjne lenistwo. Takie, że nawet nie mam ochoty wyciągnąć ręki po książkę, a co dopiero przeczytać ją i zrecenzować. Staram się jakoś ogarnąć, a czuję, że już najwyższy czas. Zdałam sobie bowiem przed chwilą sprawę, że czas działa zazwyczaj na niekorzyść powieści, filmu czy czegokolwiek. Taki los spotkał niestety pierwszy tom „Akademii Mitu”, czyli „Dotyk Gwen Frost”, dlatego postanowiłam w końcu zabrać się za post, bo jeszcze kilka dni zwłoki, a czuję, że nie zostawiłabym na książce suchej nitki.
                Gwen Frost ma niezwykły dar- jeden dotyk wystarczy jej, by poznać całą historię związaną z danym przedmiotem czy osobą- wspomnienia, uczucia, wydarzenia, w których brał udział lub których przyczyną się stał. Właśnie dlatego zostaje umieszczona w Akademii Mitu- szkole dla młodych herosów, potomków najznakomitszych rodów znanych z mitologii greckiej, nordyckiej, celtyckiej itd. Gwen nie wierzy w całe te historie. Los jednak sprawia, że staje się ich częścią, a poradzenie sobie w miejscu, które na pozór jest jej kompletnie obce, staje się najmniejszym problemem.